You are viewing [info]krzysia's journal

no i sie normalnie wzruszyłam

ja i ja
No i się normalnie wzruszyłam - postanowiłam, że sie podzielę, choć to nie jest moja siec :-)

http://www.reklamy.plusgsm.pl/reklamatv73.html

Polska w oczach innych

ja i ja
No i sie porobiło... Tinky Winky jako Teletubiś innej orientacji? Że chodzi z torebką? Ja też chodzę - czy mam się zacząc zastanawiać czy wszystko ze mną jest ok?

A swoja drogą Freddie M. jest moim idolem, lubie Eltona Johna i Dżordża Majkela, Jacek Poniedziałek to jeden z moich ulubionych aktorów, a Michał Witkowski ze swoim Lubiewem jest na mojej play liście od tygodnia (jeszcze raz w tym miejscu chciałabym podziękować wynalazcy audiobooków).

Czyżby prawdą były poniższe spostrzeżenia? Oznaczałoby, że od małego szpikowano nas homoseksualna propagandą... Jakim cudem sa wsród nas jeszcze jacyś heteroseksualni?!

Miś Uszatek i koledzy - Króliczek z Misia Uszatka nosi damskie ciuszki. Polecamy odcinek "Później" z 1979, w którym ma na sobie czerwony lateksowy płaszczyk i getry w groszki. Ponadto, wszystkie zwierzątka w Uszatku mówią męskim głosem, ergo wniosek jasny - wszystko transwestyci i/lub drag queens. Last but not least - żaden heteroseksualnych mężczyzna nie jeździ na wrotkach. Wolimy też nie wiedzieć skąd się wzięło to "klapnięte uszko".

Koralgol (też miś) - ciągle płacze, boi się, unika odpowiedzialności - typowe oznaki homoseksualizmu. Poza tym wygląda jak kowboj z teledysku <http://www.33reasons.com/images/village-people.jpg> gejowskiego zespołu Village People. Nie ma koleżanek. Jego kumple lubią się przebierać. Koralgol ciągle jeździ po świecie - seksturystyka?

Bolek i Lolek - Tola to przykrywka.

Kot Filemon - związek dwóch kotów, między którymi jest bardzo duża różnica wieku. Wnioski nasuwają się same. Kot Bonifacy to prawdopodobnie transwestyta - ma podejrzanie kobiecy głos.

Żwirek i Muchomorek - szukamy więcej danych, choć są uzasadnione podejrzenia, że to narkomani: cały czas w piżamach i biali jak ściana.

Krecik - nie dość, że krypto-homoseksualista (żyje w podziemiu i podkopuje fundamenty heteroseksualnego społeczeństwa), to jeszcze czarny.

Bohater "zaczarowanego ołówka"- ciągle sam, nie ma dziewczyny no i mieszka z dziadkiem. a kto wie, że to rzeczywiście jego dziadek? może to pedofil? a władza mówi, gej = pedofil, władzy trzeba słuchać...


JEDYNI SPRAWIEDLIWI:

Rumcajs - ma brodę, ma fuzję, ma rodzinę i zwalcza układ - Księcia i Księżną. Zabiera bogatym i daje biednym. Nie ma kolegów.


linkownia do moich ulubionych

wieza
Polecam strony moich przyjaciol i przyjaciol moich przyjaciol...

Prosze nie sugerowac sie kolejnoscia, ani sasiadztwem, to jest moj prywatny strumien swiadomosci...

Bede uzupelniac na biezaco :-)

http://www.dlasiebie.pl
rozwoj osobisty dla zblazowanych pracoholikow
http://www.marcin.bruczkowski.com
moj ulubiony autor i perkusista w jednym :-) no i przemily czlowiek...
http://www.bollywood.pl
mam slabosc do tej stronki i nie moglam sobie odmowic
http://afa.net.pl
dla fotgrafow amatorow - akademia umiejetnosci prowadzona przez mojego idola :-)

Paris adieu...

pekin
No i stalo sie - pozegnalalm sie z Paryzem. Wracam do domu i juz czuje, ze bedzie mi brakowac tego co tutaj znalazlam... Widoki, ludzie, jedzenie - zdazylam to wszystko oswoic i polubic...

Od tygodnia towarzyszyl mi napis wykonany z zelkowych literek (samoprzylenych)umieszcznych na drzwiach szafy o tresci WRACAM DO DOMU. Sama ceremonia pakowania (czy uda mi sie zmiescic do walizki i czy tym razem nie bedzie nadbagazu?), kupowanie prezentow i robienie ostatnich fotek - dzieki temu poczulam, ze konczy sie w moim zyciu jakies doswiadczenie (chodzenie po trawie hihihihi), a zaczyna sie moment, kiedy trzeba nalozyc buty i byc moze bedzie mniej wygodnie, ale za to bedzie mozna pojsc dalej, wyzej i zobaczyc jeszcze piekniejsze widoki...

Serdecznie dziekuje moim przyjaciolom i innym wiernym czytelnikom, ze towarzyszyli mi podczas mojego pobyt tutaj, wspierali mnie madra rada i na biezaco informowali o wydarzeniach ze swiata polityki i gospodarki, jak rowniez wszelkich plotkach, dzieki czemu czulam sie, jabym byla wsrod was...

Bardzo polubilam moj travelog, nie ukrywam, ze byl dla mnie czyms wiecej niz tylko dokumentacja mojego pobytu we Francji... Zapraszam, zebyscie wpadali od czasu do czasu do mojego swiata, juz nie po to, zeby dowiedziec sie , jak mi sie zyje na obczyznie, ale po to, zeby towarzyszyc mi w eksploracji mojego pudelka z przygodami. Bo zycie jest jak pudelko, z ktorego trzeba czerpac garsciami...

slabostki wielkich ludzi

wieza
jak kazdy czlowiek mam swoje slabostki: lubie nalesniki z Nutella i bananem, lubie tarte z rabarbarem, lubie kawe z mlekiem oraz uwielbiam jezdzic metrem.

Rozumiem, ze kazdy czlowiek ma swoje slabostki, a im wiekszy ten czlowiek, tym ma wieksza slabostke. A teraz mala zagadka: jaka slabostke mial tworca muzeum, ktore uwiecznilismy na obrazku? Najciekawsze odpowiedzi zostana nagrodzone :-) Biletem wstepu do Galerii Palentologii Muzuem Historii Naturalnej w Paryzu...



Ciekawe, ze tuz obok znajduje sie Jardin des Plantes, gdzie kwitnie zycie, rosliny, szlaja psy, dzieci, a nawet kangury (tak, tak zupelnie prawdziwe walabee)...

Paryz nocą

wieza
Zmiana czasu przyniosla ewidentna zmiane nastrojow z Paryzu: ludzie jakby sie ozywili, robi sie ciemno dopiero po dwudziestej - zyc nie umierac...

Spacery wieczorne rowniez staly sie nieco sympatyczniejsze: po pierwsze wrocila wiosna i jest jeszcze cieplej niz bylo, po drugie jest dluzej jasno i sprzedawcy spontanicznie wydluzyli godziny obslugi do 20.30, a po trzecie jest jeszcze wiecej turystow i wszystkie uliczki rozbrzmiewaja angielszczyzna, niemczyzna, a nawet gdzie niegdzie mozna uslyszec polski. Serce rosnie, podobnie jak wiosenne kwiaty w ogrodach Paryza.






Znowu zebralo sie mi sie nieco melancholijny nastroj, tym razem ze wzgledu na kolejny nieoczekiwany zbieg oklicznosci w moim zyciu: okazalo sie mianowicie, ze moja ulubiona Seweryna juz doszla do siebie po moim pobycie w Tuluzie i wrocila do pracy. Zadzwonilam do niej, bo potrzebowalam jakich dokumentow, no i przy okazji gadalysmy o tym, co robilam w weekend. Oczywiscie pochwalilam sie, ze zjadlam kornet frytek i frykadele, a ona na to, ze to ciekawe, bo niej, w rodzinnym miescie tez sie to je. Slowo do slowa, okazalo sie, ze Sev jest z pochodzenia prawdziwym ch'ti (czytane szti), a w ten weekend odwiedzala swoich rodzicow i byla ode mnie jakies 20 kilometrow. No i jak tu nie wierzyc w zbiegi okolicznosci? Poznalabym w koncu polska-niepolska rodzine Sev...

Coz, te zbiegi okolicznosci - nie wierze ze sie po prostu zdarzaja - sa po to, zeby zmienic cos w naszym zyciu, zeby nadac mu nowa perspektywe, pozwolic zatrzymac sie na chwile w biegu i zastanowic, czy weim dokad biegne...

A jakby ktos chcial powtorzyc moj wyczyn i zamowic sobie frykadele bedac w okolicy, zalaczam instrukcje komunikacja z tambylcami

*********************************************************************************

a. Hello Sir.
Bonjour Monsieur.

b. Hi! I would like 2 bags of chips: a small one at 1,50 euros and a large one at 2,20 euros.
Bonjour. Je voudrais 2 paquets de frites: un petit à 1,50 euro et un grand à 2,20 euros.

a. Would you like some sauce with the chips?
De la sauce sur les frites ?

b. Piccalilli with the small bag and mayonnaise with the large one.
Oui, du piccalilli avec le petit paquet et de la mayonnaise avec le grand.

a. Anything else ?
Vous désirez autre chose ?

b. Yes. Give me a meatball and a meat stick. / I have run out of meat sticks.
Oui. Donnez-moi encore une boulette et une fricadelle.

a. I'm afraid there's no meat stick left.
Je suis désolé, je n'ai plus de fricadelles.

b. Have you got any kebabs ?
Vous avez encore des brochettes ?

a. Er… yes. There are only 2 left : one with beef and the other one with pork.
Euh… oui, il m'en reste deux: l'une au bœuf et l'autre au porc.

b. Good. I'll also take a can of cola and a beer. That's all.
Très bien. Je voudrais encore une cannette de coca et une bière et ce sera tout.

a. Thank you. That's 15 euros in all.
Merci. Ca fera 15 euros.

b. Here you are Sir.
Voici Monsieur.

a. Thank you. Goodbye. Have a good day.
Merci. Au revoir et bonne journée. …



b. These chips are so fatty! I am not going back there!
Ces frites sont vraiment trop grasses! Je n'irai plus jamais chez lui!



--------------------------------------------------------------------------------

Useful words and expressions:
chip shop: la friterie, le fri(e)tkot (Belgium)
chips (British English), French fries (American English): des frites
a ‘cornet’ of chips (chips wrapped in a cone of rolled paper around a smaller cardboard pyramid with a sharp point): un cornet de frites
crisp/delicious/too fatty chips: des frites croustillantes / délicieuses / trop grasses
half a baguette: une ‘mitraillette'
they serve big portions: ils servent de grosses portions; les portions sont bien servies
napkin: la serviette
a small fork: la petite fourchette
electric fryer: la friteuse
salt: sel
American / Andalusian / spicy, hot sauce: la sauce américaine / andalouse / piquante
mustard: la moutarde

znowu muzycznie...

panda
znowu muzycznie, mam kolejny raz z rzedu nastroj na musicale francuskie (tym razem dziekuje za inspiracje mojej ulubionej nauczycielki francuskiego:-)

Jak mozna sie bylo domyslisc, Francuzi robia musicale nie tylko o krolu Slonce (patrz dwa wpisy wczesniej), ale rowniez wystawiaja na scenie dziela swoich klasykow. Ciekawe swoja droga, dlaczego Polacy nie zrobia musicalu w oparciu o Chlopow czy Potop...

Francuzi nie sa wybredni, maja Victora Hugo (czytaj: Igo) ktory pisal gotowe scenriusze. Les Miserables podbijaja Broadway i West End, Notre Dame de Paris (Dzwonnik z Notre Dame) jest hitem wszechczasow. Przejrzalam na youtube duza czesc musicalu i faktycznie chwyta za serce...

Belle - piosenka, ktora jest do obejrzenia w tym poscie jest wykonywana przez niesamowite meskie trio (na szczescie sa angielskie podpisy wiec mozna oprocz wsluchiwania sie w glosy meskie sledzic rozwoj sytuacji). Uwaznym fonofilom polecam uwadze postac czlowieczka o nietypowej posturze (domyslam sie, ze owa postura jest efektem podjadania od dziecinstwa frytek z majonezem; odkad ow artysta jest na wikcie panstwa francuskiego postura mu sie zdecydowanie poprawila i do Sopotu przyjechal juz w pelnej formie fizycznej)

Jeszcze raz dziekuje Kindze za inspiracje i bardzo bardzo bardzo mocno pozdrawiam :-)
Dziekuje za zaproszenie - bylo F A N T A S T I Q U E!




Podpowiedz: postac Dzwonnika z Notre Dame w musicalu pod tym samym tytulem odspiewuje nie kto inny jak Garou.

Szymon Majewski Show

rybka
Kampania prezydencka trwa tutaj w najlepsze. Kandydaci przesciguja sie w obiecankach, licytuja sie iloscia uscisnietych podczas mitingow wyborczych dloni, na wyprzodki odwiedzaja panstwa oscienne, zeby usciskac sie i dac sfotografowac z miejscowym kanclerzem.

Co ciekawe, kobiet kandydatek do Palacu Prezydenckiego jest prawie tyle samo co mezczyzn, dzieki czemu wyscig przestaje byc wysciegiem potencjalnych pierwszych dam, choc pewnie skonfudowani wyborcy nie mieliby nic przeciwko sformowaniu kolacji malzensko-partnerskiej miedzy Nikolasem Sarkozy a Segolene Royal. Ta koalicja wygralaby w pierwszej turze :-)

POnizej klip znanego satryryka francuskiego, ktory niczym meteor zmniena telewizje i jest miesjcomy czlowiekiem orchiestra: spiewa, robi dubbbingi, prowadzi wywiady (a jakze, po francusku) z gwiazdami kina amerykanskiego, ktore przyjezdzaja do Francji, zeby sie u niego pokazac. Te czlowiek kupil prawa do Muppetow i zupelnie niedawno francuskie TF1 pokazywalo zupelnie swieze, premierowe odcinki tego show.

Prosze Panstwa oto Sebastian Cauet, ktory proponuje, aby w tym roku wybrac JEGO.


Weekend w Pas-de-Calais

bazary
Polnocny wschod Francji jest miejscem stworzonym do mieszkania... Ludzie sa ciepli i przyjacielscy, jest w miare blisko do Paryza (TGV potrzebuje 80 minut, zeby tu dojechac z Paris Nord).

No i oczywiscie hit dnia czyli wesole miasteczko, ktore rozgoscilo sie na trzech glownych placach miejskich. Inaczej niz w Polsce, glowna publicznosc nie byla w wieku 10-15 lat, a wrecz przeciwnie byly tu cale rodziny z dziecmi, czasem przemykala radosnie usmiechajaca sie do rozbawionych obywateli policja - po prostu pelna kultura zabawy. Szkoda tylko, ze zapomnialam jak sie jezdzi samochodzikami, bo od tego wpadania na innych kierownco i na bande mam zakwasy na szyi :-)

A dla zainteresowanych zdjecie Chojraka z serii PIES PRZYJACIEL CZLOWIEKA. Dementuje plotki o tym, ze pies jakoby poprosil o azyl, bo juz mial dosyc suchej karmy. On naprawde lubi sucha karme, a kielbase je tylko dlatego, zeby sprawic nam przyjemnosc. Nie raz zdazalo sie, ze polykal kielbase tak szybko, ze nawet nie zdazylam powiedziec JUZ? Po prostu zmusil sie - zamknal oczy i polknal, niczym najgorsze lekarstwo :-)

musicale, musicale

autko
Le Roi Soleil - Krol Slonce

Niezmordowany niczym Metro Jozefowicza, grany przy pelnej widowni, kochany i ubostwiany. Trzeba miec mojego pecha, zeby akurat wtedy, kiedy tu jestem nie moc go obejrzec... Na pocieszenie znalazlam jedna z piosenek z tego musicalu pod tytulem TO MASZERUJE / CHODZI / DZIALA (albo jakos tak, w oryginale CA MARCHE). Jakby nie patrzec, mam skojarzenia militarne... Oczywiscie chodzi chyba o armie Krola Slonce, bo on sam z siebie nie maszerowal,a raczej dostojnie przemieszczal sie, popadajac od czasu do czasu w dyg, vel plas...


Profile

wieza
[info]krzysia
krzysia

Latest Month

July 2007
S M T W T F S
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031    

Syndicate

RSS Atom
Powered by LiveJournal.com